36 godzin w Paryżu

Czy Paryż stracił swój pazur? Mais non! Miejska bohema jest tylko trudniejsza do odnalezienia. Artystyczni mieszkańcy i kreatywni trendsetterzy, zawsze poszukujący miejsc, gdzie czynsze są niższe, przenieśli się na obrzeża miasta, m. in. do Belleville i dawnej dzielnicy czerwonych latarni Pigalle.

Poniżej wpisy o zbliżonej tematyce:

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany, aby komentować.