Tak zawsze wyobrażałam sobie agonię (odc. 24)

W oddali zamajaczyła tablica. Nie wiem tylko, czy zamajaczyła, bo była w oddali, czy też zmęczenie bądź też nawet zmrożony przeraźliwie mocnym i lodowatym wiatrem pot zasnuł mi oczy.

Poniżej wpisy o zbliżonej tematyce:

Zostaw komentarz

Musisz być zalogowany, aby komentować.